Takiego mięsnego show jeszcze w Polsce nie było! Pastrami Deli zaprasza Państwa na kulinarny wieczór dwóch wybitnych kucharzy i charyzmatycznych osobowości: będziemy gościć Daria Cecchiniego oraz Adama Chrząstowskiego. Uprzedzamy, to nie tylko live cooking! Przygotujcie się na wykład o zawodzie rzeźnika, oraz na mnóstwo kulinarnych opowieści naszego gościa, legendarnego rzeźnika z Panzano w Chianti!

Zbliża się jedyny w swoim rodzaju kulinarny weekend na Śląsku! Pastrami Deli & Wanke Cook’ink pierwszy raz na Targu Nocnym w Fabryce Porcelany w Katowicach! Jesteście gotowi na takie połączenie? 

Kucharz freelancer, zapatrzony w USA i panujący tam foodporn z dalekim wschodem, zawsze oryginalny, pasjonat kuchni azjatyckiej, nie uznający chodzenia na skróty, marzyciel, szef kuchni odpowiedzialny za projekt WANKE COOK’INK…O kim mowa? Przedstawiamy Wam Daniela Wanke, z którym będziemy mieli  przyjemność prowadzić Warsztaty Wanke Cook’ink & Pastrami Deli: Pastrami Ramen! Warsztaty odbędą się 26 sierpnia o godzinie 16:00

Mięso, muzyka i śpiew!

Nocny Market to stały targ mieszczący się na peronach nieczynnego już dworca Warszawa Główna Osobowa, przy ulicy Towarowej 3 . Wystartował  21 kwietnia i będzie czynny aż do późnej jesieni.To cotygodniowe wydarzenie ściąga tłumy ludzi. Jak twierdzą sami organizatorzy jest ”dla wszystkich tych, którzy od wczesnych śniadań wolą leniwe kolacje. Dla miłośników różnorodnych kulinarnych doznań, lokalnych produktów i kuchni z całego świata. Dla tych, którzy najlepiej odpoczywają na świeżym powietrzu i odżywają w świetle księżyca……

Cezar z pastrami

Cezar, czyli pochodząca z Włoch sałatka to jedno z najpowszechniejszych i najprostszych w przygotowaniu dań, które popularność zyskało na całym świecie. Jej główne składniki to sałata rzymska, sos, grzanki oraz parmezan. Oprócz podstawowych komponentów dodaje się często kurczaka, anchois a czasem nawet boczek czy jajko.  Jako, że dla nas mięso pozostaje nieodłącznym elementem diety nie wyobrażamy sobie sałatki cezar bez takowego akcentu. Uwielbiamy eksperymentować z naszym pastrami  i w związku z tym proponujemy zastąpić nim…

Ostatnio wpadła nam w ręce książka „Kiszonki i fermentacje” Aleksandra Barona. Zainspirowani przepisami niezwłocznie udaliśmy się do naszych przyjaciół z Węgierskich Specjałów, którzy wśród swoich smakołyków mają także różnego rodzaju kiszonki sprowadzane prosto z Węgier. Nam najbardziej zasmakowały kiszone ogórki nadziewane kapustą oraz kiszone arbuzy, które mieliśmy już okazję serwować na Najedzeni Fest jako dodatek do kanapki Classic. Postanowiliśmy przetestować smak kiszonek w połączeniu z pastrami oraz ziemniakami gratin i wyszło znakomicie i na stałe…

Warsztaty z pastrami

W zeszłym miesiącu na zaproszenie warszawskiej firmy Baziółka Pastrami Deli zagościło w Food Lab Studio. Podczas spotkania nie tylko gotowaliśmy, ale także opowiadaliśmy zgromadzonym gościom o historii pastrami, naszej pracy i o wysiłku jaki włożyliśmy w przygotowanie idealnej receptury, dzięki której nasz produkt jest tak wyjątkowy. Kolacja okazała się sukcesem co potwierdziło wiele pozytywnych opinii oraz słów od uczestników kolacji. To doświadczenie oraz organizacja kilku innych autorskich cateringów dla firm oraz klientów indywidualnych zachęciło nas…

Kuchnia to miejsce nieskończonych możliwości w łączeniu wszelkiego rodzaju składników w taki sposób aby uzyskać coraz to nowe i niepowtarzalne smaki. Inspirację do komponowania coraz to nowych potraw można znaleźć niemal na każdym kroku, wystarczy tylko wykorzystać wyobraźnie a my wyobraźnię mamy nieograniczoną…

Pastrami zawsze wzbudzało w nas nostalgiczne wspomnienia Nowego Jorku i restauracji w których można delektować się smakiem tej przygotowanej w wyjątkowy sposób wołowiny. Jesteśmy dumni z tego, że udało nam się osiągnąć smak zbliżony do tego znanego z Katz’s Delicatessen i że nasze mięso staje się coraz bardziej popularne nie tylko w Polsce ale także w Europie. Zawsze jednak czuliśmy, że brakuje w Krakowie miejsca gdzie pastrami pojawi się nie tylko jako urozmaicenie menu ale…

W nowojorskim stylu: pastrami, wino i jazz Pisząc o pastrami praktycznie nie sposób, nie wspomnieć o Nowym Jorku. Ta uwodząca na wiele sposobów, cosmopolitańska metropolia w swoim sercu, na Manhatanie w niepowtarzalny sposób łączy świat sztuki i biznesu. W jednym miejscu znajdują się znane na całym Świecie muzea wśród których jest m.in. Metropolitan Museum of Art, teatry takie jak Broadway czy wreszcie sale koncertowe i kluby muzyczne, w tym uznawany za pierwszy jazz club, ikoniczny…

Jako, że wyglądamy już z utęsknieniem wiosny nachodzi nas coraz większa ochota na lekkie, kolorowe dania. Dziś przygotowaliśmy sałatkę, która zachwyciła nas nie tylko smakiem, ale również swoimi barwami. Oraz prostotą. To danie z łatwością przygotuje każdy, dlatego ‘nie umiem gotować’ będzie w tym przypadku kiepską wymówką! W dodatku to danie lekkie i pożywne.

Mimo naszego przywiązania do tradycyjnych form serwowania pastrami, ostatnio coraz częściej próbujemy nowych, różnorodnych kulinarnych wariacji z naszą wołowiną. Spotykając się i rozmawiając z blogerami kulinarnymi oraz szefami kuchni, przekonujemy się do kolejnych eksperymentów i utwierdzamy w przekonaniu, że tylko od naszej wyobraźni zależy jak i z czym zaserwujemy pastrami. A, że nasz produkt jest topowej jakości, nietrudno o nowe, ciekawe dania z pastrami. Dziś połączenie pastrami z salsą marchewkową!

Jakkolwiek wciąż nie wiemy na pewno skąd oryginalnie wywodzi się pastrami – pewne jest to, że nie miało swoich korzeni w Stanach Zjednoczonych. To na terenach dzisiejszej Rumunii, Węgier lub Turcji pastrami ma swoje początki i trochę to dziwne, że w Europie tak ciężko o dobre pastrami, podczas gdy w USA możemy je nabyć bez problemu w każdym większym mieście. Jednym z powodów popularności pastrami za oceanem jest tradycja żydowskich delikatesów, wraz ze swoją historią…

Pisaliśmy już o daniach z pastrami, które dość mocno różniły się od tradycyjnych sposobów serwowania naszej wołowiny, jak chińskie pierożki z pastrami, czy ramen pastrami. Dziś coś jeszcze bardziej oryginalnego, a dla niektórych może i dziwacznego – trzy potrawy inspirowane pastrami, a  jedna z nich klasycznie wegetariańska… 

Obserwując, co dzieje się na naszym lokalnym rynku gastronomicznym z radością dostrzegamy wiele nowych miejsc, które odchodzą już od klasyków, czy to kuchni polskiej, czy włoskiej, a z pasja tworzą odważne interpretacje potraw oraz przygotowują własne, niebanalne dania. Oryginalność jest doceniana, a nowe restauracje zyskują wiernych klientów poszukujących nowych smaków. W Stanach Zjednoczonych, również lub przede wszystkim, ze względu na tygiel, jakim są wielkie miasta od wschodniego do zachodniego wybrzeża, kultura pochodzenie i tradycje jedzeniowe…

Grono odbiorców naszego pastrami rośnie z dnia na dzień, zarówno pośród klientów indywidualnych kupujących w naszym sklepie internetowym, jak i właścicieli delikatesów i restauracji zaopatrujących się u nas w wędzone mostki wołowe. Dziś chcielibyśmy zaprezentować Wam kilka sposobów serwowania naszego pastrami, od Szeczecina, przez Warszawę, aż po Kraków. A na koniec coś od mięsnej blogerki.

Już w najbliższą niedzielę, 13.IX, spotykamy się na ‘Małym Najedzeni Fest! Po Ziemniaki!’ na Starym Kleparzu w Krakowie. Razem z naszymi przyjaciółmi z Węgierskich Specjałów, których bywalcy najlepszego placu targowego w Krakowie na pewno doskonale znają, będziemy serwować kilka przysmaków i dobrze się bawić. Liczymy na Waszą obecność!

Wiele osób, które kosztowało kanapkę reuben w Stanach Zjednoczonych, twierdzi iż była ona serwowana nie z pastrami, a z peklowaną wołowiną (corned beef). I poniekąd jest to prawda, gdyż, jest wiele miejsc w USA, gdzie reuben serwowany jest na dwa sposoby: właśnie z peklowaną wołowiną, bądź z pastrami. Zwłaszcza Irlandczycy są wielkimi amatorami peklowanej wołowiny, a zjedzenie jej w dzień Świętego Patryka jest niejako obowiązkiem każdego mieszkańca Zielonej Wyspy, oraz społeczności rozsianych po świecie Irlandczyków.…

  W związku z waszymi pytaniami, feedbakiem jaki otrzymujemy od restauratorów serwujących nasze pastrami oraz własnymi próbami i eksperymentami, postanowiliśmy napisać kilka słów więcej na temat serwowania naszego przysmaku na ciepło. Nie żeby Was zniechęcić do jedzenia pastrami na zimno, ale by podkreślić raz jeszcze, że kanapka z ciepłym i naparowanym odpowiednio długo wędzonym mostkiem wołowym jest przysmakiem jakich mało na świecie!

Na tydzień przed Festiwalem Kultury Żydowskiej odbywającym się corocznie na krakowskim Kazimierzu restauracja Hamsa rozpoczęła sprzedaż kanapek z wyprodukowanym przez nas pastrami. Prócz wszelkiego rodzaju delikatesów kuchni Izraelskiej Hamsa to najprawdopodobniej pierwszy lokal w Polsce serwujący autentyczne pastrami wołowe!

Sama w sobie kanapka z pastrami jest całkiem sycąca. Wiele osób twierdzi, że zamawiając taką w amerykańskich restauracjach, dodatki są zbędne, gdyż porcja mięsa w kanapce jest wystarczająca by najeść się do syta. Co więcej, w miejscach takich jak Katz’s Delicatessen, czy Carnegie Deli w Nowym Jorku, kanapka z pastrami jest praktycznie nie do zjedzenia w całości dla przeciętnego człowieka ze względu na swój rozmiar. Jednakże nawet tak duże kanapki serwowane są z jakimś dodatkiem.

Wiosna – to właśnie ta pora roku, kiedy zakupy na placu targowym stają się jeszcze przyjemniejsze. Jak w prawie każdą sobotę w roku, jesteśmy na Starym Kleparzu w Krakowie, co jest stałym punktem programu naszego weekendu. Patrząc na kolorowe zastępy świeżych warzyw i owoców, przychodzi ochota na przygotowanie czegoś lżejszego i zdrowszego. Super prosta sałatka warzywno – owocowa z pastrami wydała nam się idealnym pomysłem na szybki sobotni lunch. Proporcje podajemy orientacyjnie.

Hash, słowo, które w języku angielskim oznacza coś bezużytecznego, zbędnego. W kulinarnym świecie jest natomiast nazwą dania składającego się zwykle z siekanego mięsa, ziemniaków oraz warzyw. Świetne ze względu na swój smak, a także łatwe i niewymagające dużej ilości czasu na przygotowanie. Głównym składnikiem potrawy jest gotowe mięso (w naszym przypadku pastrami). Poniższym przepisem nie należy się sugerować bardzo precyzyjnie, gdyż można lub nawet należy wykorzystać inne resztki zalegające w waszej lodówce. Wypróbowane przez nas…

Budząc się pewnego niedzielnego poranka, po dłuższej niż zwykle sobotniej nocy, potrzeba zjedzenia solidnego śniadania wydawała się dużo większa niż zwykle. Jajecznica na bekonie była pierwszym pomysłem, lecz okazało się, że bekonu w lodówce brak. Nic to, będzie bez bekonu… Nagle jednak oczy uśmiechnęły się na widok pozostałego w lodówce kawałka pastrami i szybka myśl: A może by tak jajecznica z pastrami? Potrzeba matką nie tylko wynalazków, ale i nowych inspiracji kulinarnych! Okazuje się, iż…

Ponad sześć miesięcy eksperymentów, testów, prób i dyskusji… Kilkaset kilogramów mostka, wołowego, kilkadziesiąt kilogramów ziół i przypraw… Tygodnie marynowania i wędzenia… Teraz jednak możemy powiedzieć, że udało nam się uzyskać smak i zapach prawdziwego, amerykańskiego pastrami wołowego! Przygoda! Poniżej kilka zdjęć z procesu powstawania naszego przysmaku.