Pierwsze kanapki z prawdziwym pastrami już w Krakowie! Lipiec 6, 2015 – Posted in: mostek wołowy, pastrami, pastrami wołowe – Tags: , , , ,

Na tydzień przed Festiwalem Kultury Żydowskiej odbywającym się corocznie na krakowskim Kazimierzu restauracja Hamsa rozpoczęła sprzedaż kanapek z wyprodukowanym przez nas pastrami. Prócz wszelkiego rodzaju delikatesów kuchni Izraelskiej Hamsa to najprawdopodobniej pierwszy lokal w Polsce serwujący autentyczne pastrami wołowe!

Przy ulicy Szerokiej w Krakowie istnieje wiele tradycyjnych restauracji Żydowskich, a Hamsa jest pewnego rodzaju idealnym dopełnieniem restauracyjnej oferty tej części Kazimierza oferując nowoczesną kuchnię Izraelską i bliskowschodnią. Już od progu słyszymy wesołą muzykę rodem z nadmorskich barów Tel Awiwu, a samo wnętrze i wystrój są ciepłe, lekkie i przyjemne dla oka i duszy. Nazwa lokalu oznacza znany na Bliskim Wschodzie talizman, popularny nie tylko w kulturze Żydowskiej, ale również arabskiej. Talizman ma przynosić szczęście i chronić dom przed „złym okiem”, nazywany jest często ręką Fatimy a dosłownie oznacza „pięć.”

Jeśli chodzi o menu restauracji, bardzo popularną opcją jest szeroki wybór mezze: kilka rodzajów humusu, falafel, babaganoush, czyli pieczony bakłażan z dodatkiem pasty Tahiti, czy labneh – biały ser na bazie jogurtu naturalnego i koziego. Do tego ryby, wołowina i jagnięcina serwowane w bliskowschodnim stylu jako dania główne, a na śniadanie aromatyczna szakszuka, oraz wypiekane na miejscu aromatyczne chałki. No i kawa po beduińsku – nikt w Krakowie nie serwuje tak pysznej!

W końcu nasz przysmak – prawdziwe pastrami w stylu nowojorskim Hamsa serwuje od tygodnia. Spędziliśmy kilka dobrych dni z kucharzami w Hamsie, aby dopracować parowanie mięsa, proces który decyduje o kruchości mięsa i wreszcie możemy się cieszyć smakiem aromatycznego pastrami w Krakowie. Hamsa serwuje pastrami w formie kanapek: klasycznej – pastrami wołowe w chlebie posmarowanym musztardą, oraz reuben – pastrami, kapusta kiszona, roztopiony ser żółty w chlebie posmarowanym sosem rosyjskim. Takiej kanapki skosztowała dziś za naszą namową znajoma wegetarianka. Szok, niedowierzanie, a jednak. Jej również smakowało! Serio!

zdjęcie

Więcej na temat naszego pastrami w sobotnim wydaniu krakowskiego dodatku ‘Gazety Wyborczej’… Klik, klik…